Energia ukryta w kolorach

„Początek jest końcem, a koniec początkiem”. Kasia Laskowska, której malarstwo możemy obecnie oglądać w Galerii Poziom 4 zanim w pełni zajęła się sztuką, przez wiele lat pracowała w telewizji. Do swoje pasji, ale też wykształcenia powróciła dopiero, kiedy zdobyła odpowiednie doświadczenie życiowe. Efektem tego jest m.in. to co możemy oglądać w szczecińskiej Filharmonii.

Wystawa pn. „Circulus" to zbiór prac, które stanowią cykl, ilustrujący sceny z życia. Zawierają się w nim relacje międzyludzkie, emocje oraz zachwyt nad otaczającą nas naturą. Wszystko powyższe podlega procesowi zmian, który artystka ilustruje malując techniką „kółek”. – Koło to forma ciągła, bez początku i końca. W odbiorze pozytywna, bez niepokojących kształtów ostrych – wyjaśnia malarka. – Moim zamiarem jest przekazanie poprzez swoją sztukę dobrych emocji wprowadzających w pozytywny nastrój.

Dzieła artystki emanują energią i intensywnością barw. Nie boi się ryzykować, wybiera kolory odważne, szczere, ucieka od nieśmiałości i niezdecydowania. W swej sztuce nie idzie na żadne kompromisy i nie boi się odsłaniać siebie.

 

Prestiż  
Styczeń 2025